Trochę kultury. Tylko trochę.

Prawie blog. Prawie krytyczny. Prawie o filmach.

Archive for Październik 2008

Wstępnie jestem na tak.

leave a comment »

Mało stabilny jestem. Wszak blog to pamiętnik a ja nie mam potrzeby się zwierzać (ach, kochany Pamiętniku, przytul mnie, proszę) i nie mam z czego się zwierzać. Ale lubię pisać. Niesystematycznie, nie zawsze na temat, a czasem w ogóle nie. Ale lubię. Dla samego stawiania znaków na pustej stronie,  dla miękkiego dźwięku uderzania palcami w klawiaturę, dla patrzenia na wyskakujące spod kursora literki – lubię. I bardzo, bardzo podoba mi się fakt, że w ten sposób powstaje treść.

Skoro jest treść to znaczy że ma się coś do napisania. A ma się? Cóż jeśli się nie ma to zawsze można się posiłkować tym, co się czyta. Albo ogląda. Albo słucha. Albo cokolwiek. Tak, zwłaszcza „cokolwiek” przyciąga. Pomyślałem zatem: „czemu nie”? I wpisałem adres wordpressa.

O co chodzi z tą kulturą? Nie, nie mianuję siebie ambasadorem dobrego smaku, bastionem kultury w internecie. Raczej myślałem o tym, ilokrotnie słyszałem w życiu słowa: „TROCHĘ KULTURY SMARKACZU!”, myślałem o ludziach, którzy mi wbijali te słowa do głowy twierdząc, że zamiast siedzieć i pić wino w parku powinienem brać się za naukę i spróbować wyjść na ludzi. Cóż, marnie skończyłem. Nie chcę wychodzić na ludzi, wolę swoje podwórko. A na swoim podwórku, mogę mieć uprawę haszyszu, basen z szampanem i moje własne trochę kultury. I od tego może sobie zacznę.

Reklamy

Written by wroobel

Październik 3, 2008 at 10:28 am

Napisane w Prawie mądrze